Dzięki. Zastanawiałem się, czy umieszczać to zdjęcie. Nie lubię wielokrotnie prezentować bardzo podobnych ujęć tego samego miejsca (vide "Twinkle, twinkle ..."), ale zdecydowałem się tym razem z uwagi na bardziej "dziki" wygląd. Następnego dnia po wykonaniu tego ujęcia "krzoki" zostały wykoszone i sfotografowana później "Gwiazdeczka" już ich nie ma A tak w ogóle, to zapraszam na Czerwony Prądnik - plenerów ci u nas dostatek
pokazywanie podobnych ujęć w nieco innym charakterze wcale nie jest złe... serdecznie dziękuje za zaproszenie, może faktycznie kiedyś się przejade... tyle, że to całe miasto ode mnie
This work is featured on
The Under-appreciated of January 2012 - part 1
A tak w ogóle, to zapraszam na Czerwony Prądnik - plenerów ci u nas dostatek